Wraz ze spadkiem temperatur amerykański dystrybutor gazu Piedmont Natural Gas przypomina klientom, jak rozpoznać ulatnianie się gazu ziemnego. Przekaz jest prosty: jeśli czujesz gaz, jak najszybciej opuść to miejsce i dopiero z bezpiecznej odległości wezwij pomoc.
Skąd bierze się zapach zgniłych jaj
Gaz ziemny w stanie czystym nie ma zapachu. Dlatego dodaje się do niego związek o nazwie merkaptan, który nadaje mu charakterystyczną woń zgniłych jaj. Dzięki temu nawet niewielki wyciek można szybko zauważyć, zanim dojdzie do niebezpiecznej sytuacji.
Emily Henson, prezeska Piedmont Natural Gas, podkreśla w komunikacie: „Jeśli znamy objawy, w tym zapach merkaptanu, wycieki gazu można opanować szybko i bezpiecznie”.
Nie tylko zapach – na co jeszcze zwrócić uwagę
Wyciek często zdradzają także inne sygnały. Przy uszkodzonej instalacji na zewnątrz można zaobserwować:
- bulgotanie wody w kałuży lub wilgotnym miejscu,
- unoszący się pył lub ziemię,
- obumarłe rośliny w miejscu, gdzie zwykle są zielone,
- zapadliska albo odsłoniętą rurę.
Możliwe jest też usłyszenie syczenia w pobliżu przewodu gazowego lub licznika.
Co zrobić, gdy podejrzewasz wyciek
Dystrybutor wskazuje trzy kroki:
- natychmiast opuść miejsce, w którym czuć gaz,
- zadzwoń po pomoc do służb ratunkowych lub dostawcy gazu, ale z domu sąsiada albo z miejsca, w którym nie czuć gazu,
- nie wracaj, dopóki technik lub ratownik nie potwierdzi, że obszar jest bezpieczny.
Jako dodatkowe zabezpieczenie firma poleca czujnik gazu ziemnego, który można kupić w dużych sieciach handlowych i sklepach budowlanych. Gdy wykryje podwyższone stężenie gazu, uruchamia alarm. Wtedy należy przerwać wszystko, co się robi, oddalić się od źródła zapachu i zadzwonić po pomoc.
Co to oznacza dla czytelnika w Polsce
Komunikat dotyczy klientów w Karolinie Północnej i Południowej, ale zasady bezpieczeństwa są uniwersalne. W Polsce gaz z sieci również jest nawaniany, więc charakterystyczny, przykry zapach powinien być dla nas sygnałem alarmowym. Numerem alarmowym w razie awarii gazowej jest 992, a w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia można dzwonić pod 112.
W praktyce warto pamiętać o ogólnych zasadach, które zalecają także polscy dystrybutorzy: nie używać otwartego ognia, nie włączać urządzeń elektrycznych w pomieszczeniu, w którym czuć gaz, i jeśli to bezpieczne, otworzyć okna przed wyjściem. Jesienią, gdy po przerwie uruchamiamy piece i kotły, dobrze też zadbać o przegląd instalacji. Warto pamiętać, że czujnik gazu ziemnego nie zastępuje czujnika tlenku węgla (czadu) – to dwa różne zagrożenia i dwa różne urządzenia.
Źródło: PR Newswire – „Piedmont Natural Gas shares simple steps to recognize natural gas leaks as winter heating season begins”





